Drukuj
PDF

Polskie Stowarzyszenie Kucharzy i Cukierników w Wielkiej Brytanii

Polonijny Dzien Dziecka  16 Cerwca 2012

Wszyscy ktorym uda sie przybyc prosze zglaszac sie pod adresem mailowym

Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

 


Relacja z 16-go Zjazdu Członków i Sympatyków.


Witam wszystkich po Zjeździe . 
Cieszę się, że mogliśmy się znowu spotkać i podyskutować. To spotkanie było wyjątkowe nie tylko ze względu na miejsce, bo przypomnę, że był to Londyn, ale również ze względu na program. Jak pewnie zauważyliście, dominowała część praktyczną. Adam pokazał nam jak w prosty sposób urozmaicić paletę smaków i ze zwykłego alkoholu zrobić wspaniały wędzony dodatek do na przykład tatara.


Osobiście uważam, że uwędzona Żołądkowa smakowała wyśmienicie. Poza tym, sama idea uwędzenia płynu może być ciekawa. Osobiście zastanawiałem się czy można tym samym sposobem uwędzić oliwę z oliwek. Świetnie może pasować do marynaty lub nawet do smażenia w wędzonej oprawie. Adam! Do dzieła! Oficjalnie mianujemy cię Alchemikiem Stowarzyszenia. Sprawdź sprawę z oliwą i daj znać.
Dzięki uprzejmości polskiej Restauracji Republic udało nam się zorganizować półtuszę wieprzową a nasz Prezes Maciej Bujakowski w pocie czoła rozebrał te blondynkę na części pierwsze. Dla niewtajemniczonych doskonała lekcja, bo taka umiejętność może zaoszczędzić nam wiele środków finansowych. Zamiast płacić rzeźnikowi za coś, co możemy zrobić sami, kupujemy tanio sprzedajemy drogo. W tej intencji przekazałem i ja kilka wzorów matematycznych do obliczania profitu. Mam nadzieje, że się przydadzą.
Po raz pierwszy w Londynie i w trochę w innej konwencji. Przyznam się wam szczerze, zjazdy organizowane w jednym miejscu są lepsze. Ale za to Londyn to miasto kucharzy. Dziękujemy Restauracji „Łowiczanka” mieszczącej się w Polskim Ośrodku Kulturalnym na Hammersmith za udostępnienie obszaru do dyskusji a Polskiej restauracji „Republic” w Kingston za obszar do praktyki. Jedzenie w obu miejscach było znakomite.
Jednym z ważnych punktów programu było zatwierdzenie nowego Statutu Stowarzyszenia. Rzecz to istotna choćby z racji tego, że jesteśmy członkiem Zjednoczenia Polskiego w Wielkiej Brytanii i profesjonalne brzmienie ma znaczenie. Nowy statut został przegłosowany i za kilka dni przekaże go wam w całości.


Ważną decyzją było podjęcie uchwały o niewielkich składkach. 5 GBP miesięcznie, to niewielka kwota a może usprawnić nasze działania. Oczywiście, jeżeli pojawia się jakieś koszty dodatkowe będziemy działać doraźnie. Tym samym miło mi zakomunikować, że naszym Skarbnikiem jednogłośnie został wybrany kolega Mariusz Dziamski. Proszę Szanownych kolegów, którym zależy na Stowarzyszeniu o przekazanie składek. Nie są one obowiązkowe, ale są za to ściśle związane z poczuciem obowiązku, który to jest jednym z elementów wzbudzania szacunku.


Pozdrawiam serdecznie

Sergiusz Hieronimczak 

wice prezes Polish Society of Chefs

and Pastry Chefs in the UK



Relacja z Majówki Polish Society of Chef's and Pastry Chefs in the UK 2011r.


1-go maja 2011r w Hotelu The Bell Inn w Stilton odbyła się Majówka Stowarzyszenia Kucharzy i Cukierników na Wyspach. Była to forma spotkania „Przyjemne z Pożytecznym”.

Rozpoczeliśmy krótkim zebraniem, na którym ustaliliśmy szczegóły dotyczące Dnia Dziecka oraz następnego zjazdu. Polonijny Dzień dziecka odbędzie się 18 czerwca 2011r w Laxton Hall. Koordynatorami tego wydarzenia będą Maciej Bujakowski i Sergiusz Hieronimczak. Liczymy że w tym roku uda nam się wyraźniej zaznaczyć naszą obecność. Jeżeli chodzi o kolejny zjazd najprawdopodobniej będzie on miał miejsce w Londynie 18 wrzesienia..

Podczas majówki żegnaliśmy dwóch znamienitych członków naszej kapituły. Do Ojczyzny powracają Stanisław Bobowski -wice prezes, wieloletni członek Stowarzyszenia, oraz Jarosław Sak- prężny działacz i organizator wielu zjazdów. Obu naszym kolegom dziękujemy za zaangażowanie, oraz życzymy powodzenia w dalszej karierze zawodowej

.

Gościem specjalnym był Andrzej Truchlewski- Honorowy członek naszego Stowarzyszenia.

Andrzej opowiedział nam o produkcji spożywczej na dużą skale. Miło słyszeć że koledzy którzy wrócili do polski ciepło wspominają spotkania ze Stowarzyszeniem.

Na lunch specjalnie dla nas zostały ugotowane flaki- niebo w gębie.

 

Po obiedzie odbył się mecz piłki nożnej Kucharze Stowarzyszenia vs Reprezentacja Hotelu The Bell Inn . Po pierwszej połowie wygrywaliśmy 5-2. Podczas przerwy aby gra nabrała rumieńców, postanowiliśmy że rywal będzie grał z przewagą jednego zawodnika. Wynik końcowy to10-12 dla gospodarzy. Gratulujemy zwycięstwa i liczymy na rewanż.

Po powrocie w Hotelu czekał na nas Bufet z Disco. Na stołach ne zabrakło polonijnych akcentów jak bigos, krokiety, karkówka czy ćwikła. Świetna impreza integracyjna nie tylko dla członków Stowarzyszenia ale również dla ich partnerek.

Nazajutrz po śniadaniu na High Street w Stilton odbyły się zawody w toczeniu sera po ulicy- bardzo oryginalna i ciekawa tradycja.

Dziękuje serdecznie Jarosławowi Sakowi za zorganizowanie zjazdu, Andrzejowi Truchlewskiemu który znalazł chwilę aby nas odwiedzić oraz wszystkim przybyłym.

 

 

 

Maciej Bujakowski

Prezes Polish Society of Chef's

and Pastry Chefs in the UK

 

 

Relacja z 14 Zjazdu Kucharzy na Wyspach

 

 

6 Lutego 2011r w Ettington Chase Hotel odbył się 14 Zjazd Polish Society of Chefs and Pastry Chefs in the UK. Gospodarzem zjazdu był Head Chef tego obiektu Tomasz Szymikowski. Rozpoczęliśmy od prezentacji podziękowań od szefowej sztabu WOŚP Leeds- Agaty Szmytke

Celem naszego spotkania było podsumowanie poprzedniego roku. Po krótkim referacie działań odbyło się głosowanie o udzielenie absolutorium dla zarządu. Członkowie nie udzielili kredytu zaufania dla zarządu w składzie z poprzedniego roku. Zostały rozpisane nowe wybory.

Wyłoniono nowy zarząd w składzie:


-Maciej Bujakowski -Prezes

-Stanisław Bobowski -Vice Prezes

-Sergiusz Hieronimczak -Vice Prezes

 

Nowym kolegom w zarządzie życzę wytrwałości i jestem przekonany ,że współpraca będzie układała się bardzo owocnie. Członkom którzy po raz kolejny zagłosowali na moją osobę dziękuje i obiecuje jeszcze efektywniejsze działanie.

 

Po ustaleniu zarządu przeszliśmy do prezentacji z mobilnego cateringu prowadzonej przez członka naszej kapituły Mariusza Dziamskiego. Był to niezwykle pouczający wykład nawet dla doświadczonych kucharzy. Charakter i wielkość operacji naprawdę imponująca!!!

Następnie odbyło się podsumowanie wszystkich kursów w zakresie HACCP gdzie, jak zawsze nie zastąpiony jest Barek Czempik.

 

Do naszego grona dołączył Stanisław Saferna którego serdecznie witamy w naszym gronie.

 

Dziękuje wszystkim za przybycie i super atmosferę, szczególne podziękowania dla Tomka Szymikowskiego za gościnę i pomoc w organizacji (belly pork było super), Mariusza Dziamskiego za świetnie przygotowaną prezentację, dla Bartka Czempika za jak zawsze pouczający wykład oraz dla Kacpra Klukowskiego za obsługę multimedialną .

Pozdrawiam serdecznie

 

Maciej Bujakowski

President Polish Society of Chefs

and Pastry Chef's in the UK

 



3134.50£  -Tyle zebraliśmy w Leeds

Okazuje się, że żadna klęska żywiołowa nie jest potrzebna, aby Polacy wykazali się wrażliwością na potrzeby innych. Nam, nowym emigrantom, zarzuca się, że jesteśmy sobie nieprzyjaźni i prędzej sami stracimy niż pomożemy swojemu rodakowi na obczyźnie. Tymczasem okazuje się, że jest zgoła inaczej!

08 stycznia w Polskim Ośrodku Katolickim w Leeds, gdzie skupisko Polonii jest naprawdę spore, odbył się 19 Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.Było naprawdę radośnie, a pozytywne wibracje czuć było dokoła. Nasze Stowarzyszenie nie mogło ominąć takiego wydarzenia. Jesteśmy częścią emigracji, która tworzy nową wartość od czasu wejścia Polski do Unii Europejskiej. Dlatego dzięki zaangażowaniu kilku osób, Stowarzyszenie pełniło ważną rolę dla tej szlachetnej imprezy. Do ekipy naszych kucharzy należeli :

Maciej Bujakowski, Jarek Sak, Stasiu Bobowski, Kacper Klukowski, Łukasz Płutniak, Bartek Czempik, Mariusz Dziamski, Sergiusz Hieronimczak. Pomagały im wiernie piękne żony i koleżanki:Monika Dziamska, Kasia Szulc, Asia Kamińska, Eliza Hieronimczak, Tosia Płutniak i Kasia Bujakowska. Pracy było sporo, bo przygotowali około 300 deserów, 50l żurku, oraz obsłużyli kuchnię z kawa i gorąca kiełbasą.Wszyscy obecni kucharze pochodzą z różnych stron Wielkiej Brytanii ale mimo to dzielnie stawili się na określone czas i miejsce. Chwała im za to, bo to oznacza, że warto robić to, dla czego Stowarzyszenie Kucharzy powstało.Maciej z Kacprem przygotowali wspaniały tort, który zlicytowano na aukcji za 25 funtów, Bartek podarował nam 12 kilo flapjacka, który po podrasowaniu, stał się polskim ciastem.Żurek wbrew opinii, że gdzie kucharek sześć tam nie ma co jeść, stał się garem zjednoczenia bo każdy dodał coś od siebie i powstała zupa jakiej Leeds nie widziało. Wszystkim smakowało, nawet obecnym w mniejszości Brytyjczykom.Jako bardzo obiecujący fakt, należy stwierdzić, że Stowarzyszenie cieszyło się dużym zainteresowaniem wśród obecnych Polaków. Pytano nas o kontakt, a nawet jak zostać członkiem. Jeszcze raz dziękujemy organizatorom za zaproszenie i wszyscy mamy nadzieję, że rok 2011 będzie dobrym dla Stowarzyszenia.

 

SIEM MA za ROK!!! 

Sergiusz Hieronimczak

 

 

 

 

/strong

Login Proszę się zalogować lub Zarejestrować



Kto jest Online

Naszą witrynę przegląda teraz 1 gość